ivolucja.pl

Wybieramy kompaktowe kombi do 150.000 złotych

Mówi się, że auta drożeją i już nie ma w czym wybierać. Otóż, niespodzianka - jak najbardziej jest w czym wybierać.

Zdaję sobie sprawę, że 150 tysięcy to nie jest mało. Szczerze powiedzieć, to naprawdę dużo pieniędzy, która sporej części ludzi pozwoliłaby zmienić swoje życie na lepsze. Niekoniecznie mówię tutaj o kupnie nowego auta, chociaż wielu osobom na pewno sprawiłoby to przyjemność i ułatwiło wiele spraw.

Zasadniczo, kupienie nowego auta też ułatwia wiele spraw – nie trzeba martwić się o awarie ani koszty napraw, bo jest gwarancja i w razie czego auto zostanie naprawione za darmo. Dodatkowo wyposażenie wybrane jest przez nas i możemy mieć dokładnie taką kompletację, jaka nam się wymarzyła, a nie taką, jak akurat znajdziemy – a to jest generalnie super, bo unikamy wtedy sytuacji jak w moim A3, w którym brakuje szyberdachu.

No ale mniejsza o to – jakie auto możemy kupić w cenie do 150 tysięcy? Takich aut jest sporo, ale nam chodzi o samochody, które niewiele palą, a do tego mają wystarczający, pojemny bagażnik. Inna sprawa to komfort – jazda ma być relaksująca, a system audio ma grać dobrze lub bardzo dobrze.

Jeśli chcecie sprawdzić pełen cennik, to po kliknięciu w obrazek zostaniecie przeniesieni do konfiguratora danego modelu.

Toyota Corolla TS Kombi

Corolla to bardzo rozsądny wybór, do którego będziemy porównywać inne propozycje.

To jest auto, do którego będziemy zestawiać razem pozostałe auta – pomysłodawcy tej listy to właśnie ten samochód pasuje najbardziej. Nie ma się co dziwić – jest pakowne, niewiele pali, a do tego ma automat w każdej wersji (co nie jest niczym dziwnym, w końcu to hybryda). Inna sprawa, że Corolla naprawdę może się podobać, bo wraz z wprowadzeniem obecnej generacji skończyła się era nudnych nadwozi.

Co dostajemy za 150 000? Ta kwota wystarczy nam na bazową wersję wyposażenia z bazowym silnikiem (1.8 Hybrid 140hp), dowolny lakier w tym przypadku Royal Gray za 2500pln oraz Pakiet Tech (9500pln) na który składają się podgrzewane fotele przednie i  kierownica, czujniki parkowania z każdej strony czy podgrzewane wycieraczki szyby przedniej – oraz wiele innych mniej, lub ważnych elementów. W każdym razie – jest to bardzo fajna kompletacja i zostaje nawet trochę grosza na dywaniki, lepszy silnik czy pacynkę z kotkiem na przykład.

Peugeot 308 SW

308 chce urzekać awangardową stylistyką - muszę przyznać LEDowe kły są super.

Pomińmy na chwilę problemy jakościowe Stellantisu (to ten motoryzacyjny moloch, który posiada Alfę, Opla czy Peugeota właśnie) i skupmy się tylko i wyłącznie na tym, jaki produkt jest nam oferowany. Po przerzuceniu Citroena z marki stylowej do marki taniej, Peugeot wskakuje na to miejsce i planuje zdobyć klientów wyglądem swoich aut. Muszę przyznać, że dobrze im to wychodzi, bo niezależnie o jakim modelu mówimy, śmiało można uznać, że design mają awangardowy i ciekawy – duże wrażenie robi również nowy znaczek tej marki, który dumnie umieszczony jest pośrodku grilla.

Co dostajemy za 150 000? Naciąganą hybrydę, którą Peugeot określa dumnym hasłem HYBRID, gdzie rola elektrycznego silnika jest marginalna, bo jest to hybryda miękka. Mniejsza o to – pod maską znajduje się silnik 1.2THP o mocy 136hp, zestopniowany z 6-biegowym automatem. Dodatkowo na pokładzie mamy podgrzewaną kierownicę (2600pln), kamerę cofania (4800pln), bezkluczykowy dostęp (1800pln), Android Auto (700pln), podgrzewaną przednią szybę (800pln) i wiele innych dodatków (niektórych płatnych, niektórych nie). Jedyny problem jest taki, że moja konfiguracja ma metkę z ceną na poziomie 156800pln – ale myślę, że jak odpowiednio porozmawiamy z dealerem, to jesteśmy w stanie liczyć na drobny upust.

Opel Astra Sports Tourer

Hybryda z tego żadna, ale to wciąż bardzo ładny samochód.

Skoro już jesteśmy przy Peugeocie 308, to możemy też porozmawiać o jego bracie, czyli Oplu Astrze. Patrzę na to zdanie i nadal mi się nie mieści w głowie, że Opel jest francuski – no cóż. Przyjemnie się patr