BMW serii 3 było kiedyś najlepszym modelem w swojej klasie, szczególnie dla ludzi lubiących prowadzić. Jak to wygląda teraz?
BMW serii 3, zależnie od wieku może kojarzyć się z różnymi rodzajami użytkowników. Najnowsze, to wiadomo, zwykle będzie manager średniego/wyższego szczebla, który zarabia na tyle, że może sobie pozwolić na niewielki samochód reprezentacyjny. Używane, 15-20 letnie BMW Serii 3 zwykle kupowane są przez ludzi, którzy chcą imponować samochodem – wiadomo, nie jest to limuzyna, ale to ciągle BMW i nawet zaimponować paleniem gumy się da. Najstarsze i najlepiej utrzymane BMW 3er to z kolei świetny wybór na klasyka, który, jeśli nie jest poddany tuningowi, zdobędzie bardzo dużo pozytywnych reakcji nie tylko na zlotach, ale też po prostu jadąc po ulicy.
Jednak taka reputacja, i popularność BMW serii 3 musiała się skądś wziąć. Renoma nie bierze się znikąd i zwykle fakt, że samochód można polecić bez względu na wiek czy wersje wymaga lat pracy inżynierów i konsekwentnego dążenia do tego by auto było coraz lepsze. Gdyby nie lata historii 3er to obecnie nie byłoby takiego popytu na te samochody. Z tym, że historia BMW serii 3 zaczyna się jeszcze zanim ktokolwiek usłyszał, że BMW będzie dzielić gamę na różne „serie” w sposób jaki znamy dziś.
BMW 02 E10 (1966-1977)
Jak wspomniałem, historia BMW serii 3 zaczyna się jeszcze zanim ktokolwiek o tym modelu słyszał. Bezpośrednim poprzednikiem niewielkiego sedana BMW jest seria 02, którą możecie znać z takich modeli jak 2002 Turbo czy 2002Tii. Był to model, który pełnił rolę najtańszego modelu w gamie. Tak, był także najzwinniejszy, ale to był raczej skutek uboczny małego i lekkiego nadwozia niż celowy zamysł inżynierów. Mówi się o nim „seria 02”, dlatego, że zależnie od silnika mógł on mieć inną nazwę – i tak wersje z 1.6 to 1502/1602, te z 1.8 to 1802, a te z 2.0 nazywały się 2002. Na bazie tych ostatnich opracowano wspomniane przeze mnie wcześniej sportowe odmiany.
Dopiero po serii 02 BMW postanowiło uprościć gamę do serii 3, 5 i 7 i wprowadzić pierwszą generację najmniejszego z nich czyli Serię 3 E21.
Obecnie jednak, serię 02 można również określić poprzednikiem BMW Serii 2, bo w gamie bawarskiego producenta zrobiło się miejsca na jeszcze jeden, mniejszy model, który duchowo bardziej odpowiada E10.
BMW Serii 3 E21 (1975-1983)
Pierwsza generacja Serii 3 jest już nieco zapomniana. To nadal świetny klasyk, nie zrozumcie mnie źle, ale większość prostych entuzjastów motoryzacji – to znaczy takich, którzy lubią auta, ale się nimi nie interesuje – uzna, że to jakieś dziwne BMW E30, może jakiś przedlift „wąska lampa” czy coś takiego. Może ewentualnie, że to jakiś późny egzemplarz 2002. A to żaden z tych samochodów, tylko BMW E21 – pierwsza generacja Serii 3, samochód który był poprzednikiem uwielbianych przez nich E36 i E46.
E21 jest prawdopodobnie zapomniane z kilku powodów – po pierwsze dlatego, że jest najstarszą odmianą Serii 3 – już w latach największego zachłyśnięcia się tuningiem w Polsce był to samochód rzadko spotykany i zdecydowanie mniej szanowany niż i tak mało wtedy szanowany następca czyli E30.
Zupełnie inną sprawą był fakt, że E21 nigdy nie otrzymało wersji M. Najmocniejszą odmianą było 323i, które chociaż nie wyróżniało się wizualnie to miało kilka zmian poprawiających osiągi – jak na przykład hamulce tarczowe na obu osiach, a nie tylko przedniej jak we wszystkich innych wersjach E21. Oprócz tego jednak 323i jest po prostu mocną serią 3, a nie specjalnym sportowym modelem.
Mówiąc o E21 warto zaznaczyć, że ten model nie miał żadnych liftingów ani wariacji nadwozia. Dostępny był dwudrzwiowy sedan (nie żadne coupe!) i… to tyle. Właściwie wszystkie egzemplarze także wyglądały podobnie, oprócz wersji amerykańskiej, która miała większe zderzaki. Inna ważna informacja o E21 to fakt, że ten samochód mógł mieć kilka różnych rodzajów przedniego oświetlenia. Samochody z silnikami o pojemności mniejszej niż 2.0 miały pojedyncze przednie światła, te z silnikami 2.0 i większymi miały podwójne, a dodatkowo zubożone 315 miały w reflektorach zwykłe żarówki zamiast halogenów.
BMW Serii 3 E21 - najciekawsze wersje
BMW E21 Baur TopCabriolet – zanim BMW zaczęło robić kabriolety zajmował się tym Baur. Charakterystycznym elementem konstrukcji Baura jest grubszy niż zwykle slupek B oraz dach zwijany bez szyb – te zostają zawsze na swoim miejscu.
BMW 320i Group 5 – wyścigówka z zawodów nazywanych popularnie mianem „Super Sylwetek”, które tylko linią dachu przypominały auta drogowe. Na bazie tej wyścigówki powstał Art Car zaprojektowany przez Roya Lichtensteina – możecie go zobaczyć na zdjęciu.
Alpina B6 2.8 – E21 było pierwszym BMW, które posłużyło za bazę dla Alpiny. Wersja, którą tu widzicie to ostatnia, najmocniejsza odmiana. Silnik 2.8 pochodził z BMW 528i, ale dzięki modyfikacjom Alpiny miał on 218hp – czyli tyle samo co 3.5 BMW.
BMW Serii 3 E30 (1982-1994)
Ten model już jest myślę znany przez większość czytelników. Chociażby z powodu prowadzonej przez Tedego Operacji Tuning emitowanej na TVN Turbo. No dobra, program mógł być mniej znany niż samochód, jak tak teraz o tym myślę. W każdym razie – E30 to prawdopodobnie pierwsza generacja Serii 3 kojarzona przez szerszą publikę. Jest to obecnie już duża rzadkość w codziennym ruchu, ale egzemplarze E30 często można spotkać na zlotach lub po prostu w normalnym ruchu jeśli pogoda sprzyja.
1982-1985 "wąska lampa"
Pierwsza wersja E30. W pierwszym okresie produkcyjnym BMW nie oferowało kabrioletu – chociaż oferował go Baur – a także nie było wersji kombi, do której także przejdziemy. Co ciekawe, BMW E30 323i oferowane było tylko w tej pierwotnej, wczesnej wersji – potem zostało zastąpione przez 325i.
1985-1988 "wąska lampa"
Dopiero przy okazji pierwszego małego liftingu w roku 1985 BMW wprowadziło do gamy fabryczną wersję kabriolet, a także… diesla oznaczonego jako 324d – był on wolnossący i nie oferował wyjątkowych osiągów, ale pozwalał jeździć oszczędniej. Z drugiej strony gamy pojawiła się z kolei odmiana M3, czyli pierwsza Trójka zmodyfikowana przez dział M-Power – niewiele osób wie, ale dostępna ona była także jako kabriolet, ale tylko w Europie.
1988-1994 "szeroka lampa"
Dopiero w roku 1988 E30 zostało poddane poważnemu liftingowi. Nadwozie straciło znaczną część chromowanej galanterii, przeprojektowano zderzaki, powiększono nadkola, a tylna część samochodu została praktycznie całkowicie przeprojektowana co widać patrząc na tylne lampy, które stały się większe. To właśnie od tylnych reflektorów wzięło się rozróżnianie E30 na „wąską lampę” i „szeroką lampę” – te pierwsze to przedlifty, te drugie to polifty.
Przy okazji liftingu do gamy dołączyła wersja kombi, która swoją drogą była bardziej dziełem przypadku niż faktycznego projektowania, stąd tragiczny otwór załadunkowy. Dla fanów sportowej jazdy gamę silnikową poszerzono o wersję 318iS czyli coś co przez fanów marki nazywane jest „małym M3”. Jest w tym nawet trochę racji, bo silniki z 318iS i M3 są do siebie całkiem podobne.
M3 E30 (1986-1991)
Pierwsza generacja M3 nie powstała dlatego, że ktoś uznał, że sportowa odmiana to dokładnie to czego rynek potrzebuje. M3 powstało tylko po to, by dominować na torach wyścigowych i wygrywać z Mercedesem 190e. Tam nie było mowy o badaniach marketingowych i popycie na rynku – trzeba było zdominować DTM i tylko tyle się liczyło.
Przepisy DTM wymagały by samochody wyścigowe oparte były na autach drogowych, więc M3 przechodziło kilka większych lub mniejszych zmian, ale wizualnie wszystkie wyglądały właściwie identycznie – to nie jest przypadek Mercedesa 190e, który z każdą wersją wyglądał coraz mniej jak Mercedes, a coraz bardziej jak mokry sen fana tuningu.
BMW Serii 3 E30 - najciekawsze wersje
BMW E30 Baur TopCabriolet 2 – Cała idea Baura zaczęła się sypać, kiedy BMW zaczęło oferować swoją Serię 3 Cabrio, ale mimo to oba auta sprzedawane były równolegle. Nie wiem dlaczego ktoś miałby wybrać Baura, chyba, że bardzo zależało mu na bocznych szybach.
BMW 333i – Specjalna edycja sprzedawana w Południowej Afryce by brać udział w ichniejszych wyścigach. Została opracowana we współpracy z Alpiną. Ze względu na rozmiar silnika trzeba było wybrać między klimą, a wspomaganiem.
BMW 320iS – Specjalna wersja M3 sprzedawana tylko w Portugalii i Włoszech. Ze względów podatkowych silnik z M3 został zmniejszony do 2 litrów, a sam samochód nie miał też pakietu M3, a tylko M-Technik. Dostępny był sedan dwu- i czterodrzwiowy.
BMW Serii 3 E36 (1990-2000)
Pamiętam, że będąc w gimnazjum rozmawiałem z moim kolegą na temat tego czy E36 będzie klasykiem. Ja twierdziłem, że skoro E30 to klasyk, to E36 też się „sklasykuje” i to będzie kwestia kilku lat zanim ceny tego modelu wystrzelą w górę. On z kolei twierdził, że w porównaniu z E30 E36 to masówa i nigdy nie będzie pożądane przez nikogo innego niż Sebixy kupujące piwo w sklepie osiedlowym. I co? I rynek przyznał mi rację, bo kupić zadbane E36 z mocnym silnikiem za grosze już jest spory problem. Swoją drogą owy kolega również podświadomie przyznał mi rację bo kupił E46 Coupe jako auto, które za chwile cenowo wyskoczy do góry.
1990-1996
Lifting w BMW E36 to zabawa w znalezienie 5 różnic między obrazkami z książeczki z łamigłówkami. Znaczy – tak, E36 przeszło lifting, ale różnice są bardzo subtelne. Przedliftowe egzemplarze E36 mają kwadratowe nerki oraz nieco większe kierunkowskazy boczne.
1996-2000
Poliftowe egzemplarze E36 mają zwężające się ku dołowi nerki o bardziej zaokrąglonych krawędziach, mniejsze kierunkowskazy boczne oraz delikatnie inny zderzak. Zmieniono też przednie lampy na tzw. soczewki, ale ja nie widzę różnicy. Przy okazji zmian w połowie okresu produkcyjnego E36 zmieniono także kilka detali we wnętrzu. Rok przed liftingiem w gamie pojawiła się wersja Touring (kombi) oraz 4-cylindrowy diesel 318tds, więc spotkanie takich aut w wersji przed liftem jest właściwie niemożliwe.
M3 E36 (1992-1999)
W przypadku drugiej generacji M3 nie było już mowy o specjalnej edycji tylko po to, żeby ścigać się w wyścigach. M3 stało się więc po prostu najszybszą i najbardziej sportową odmianą Trójki. Swoją drogą – E36 M3 to jedyna generacja modelu, która nie otrzymała żadnych poszerzeń, a jedynie komplet zderzaków, inne wnętrze i opcjonalny tylny spoiler.
Europejskie M3 miało wysokoobrotowy, sześciocylindrowy silnik o pojemności 3.0 (przedlift) lub 3.2 (polift). Generował on 286hp w przedliftach i masywne 321hp w egzemplarzach po liftingu.
Amerykańskie M3 nie jest jednak tak poszukiwane jak europejskie. Powodem tego stanu rzeczy jest fakt, że US M3 miało o wiele słabszy silnik, który mechanicznie był zbliżony do zwykłego 328i niż do Europejskiego M3. Dlaczego USA otrzymało inny silnik? Bo M3 E30 zupełnie się nie sprzedawało w USA, więc BMW uznało, że nie ma sensu homologować droższego silnika na ten region.
BMW Serii 3 E36 - najciekawsze wersje
BMW E36 Baur TC4 – Skoro BMW oferowało swoje dwu-drzwiowe cabrio, to Baur zrobił kabriolet na bazie sedana. Oczywiście popyt na taki samochód wynosił… jakieś -3, więc Baur zbankrutował i nie robił już więcej dziwnych kabrioletów.
Alpina B8 4.6 – BMW uznało, że nie da się wsadzić V8 do E36. Alpina powiedziała „potrzymaj mi piwo” i to właśnie zrobiła. Pod maskę trafiła jednostka 4.0 V8 rozwiercona do 4.6 litra. Powstało 221 sztuk B8 4.6 oraz dodatkowe 5 tylko na Japonię z nierozwierconym 4.0 V8.
BMW M3-R – najmocniejsze M3 E36 zostało wyprodukowane tylko w 15 sztukach specjalnie na rynek australijski, z czego 9 było dostępne dla klientów, a 6 brało udział w wyścigach. Potencjalni klienci na wersję drogową musieli mieć licencję wyścigową.
BMW Serii 3 E46 (1997-2006)
Kiedyś myślałem, że E46 to po prostu duży lifting E36. Byłem w błędzie, bo o ile te samochody są do siebie podobne o tyle nie łączy ich absolutnie nic poza tym, że oba są BMW Serii 3. Ba! E46 jest ponad 70% sztywniejsze niż E36.
1997-2001
Przedliftowe egzemplarze E46 można łatwo rozróżnić po lampach, które ja nazywam mianem „smutnych”, bo ich końcówki są zwrócone ku dołowi.. Montowane w przednim zderzaku lampy przeciwmgielne mają podłużny kształt, a plastikowe listwy są grubsze niż w późniejszych rocznikach. Z tyłu nadwozia, podobnie jak z przodu, kierunkowskazy są pomarańczowe, a listwy grubsze.
W roku 2000, czyli tuż przed liftingiem dodano kontrolę stabilności oraz możliwość ręcznej zmiany biegów w skrzyni automatycznej.
2001-2006
Lifting w BMW E46 był zdecydowanie odważniejszy niż w poprzednich generacjach. Zmieniono całkowicie przód pojazdu montując inne zderzaki i lampy, które tym razem miały kierunkowskazy białe i zwrócone ku górze. W tylnej części samochodu również zmieniono lampy, które tym razem są całkowicie czerwono-białe bez pomarańczowych elementów.
Uwaga! Lifting wersji coupe i cabrio nastąpił dopiero w roku 2003. Poliftowe coupe i kabrio to były jedyne odmiany E46 z kierunkowskazami w tym samym kloszu co reszta lampy.
M3 E46 (2000-2006)
W tej, trzeciej już, generacji M3 gama silnikowa została ponownie zunifikowana i kupując M3 niezależnie od rynku dostawaliśmy dokładnie ten sam samochód. Ale co to był za samochód! Przez fanów marki M3 E46 uznawane jest za najlepszą generację tego modelu. Swoją winę za taki stan rzeczy ponosi nie tylko kręcąca się pod niebiosa rzędowa szóstka o mocy 343hp (360hp w CSL) ale też idealnie komunikujące się nadwozie i układ kierowniczy.
Swoją drogą – BMW chyba również uważało, że M3 lepsze nie będzie, bo nie poddało go liftingowi i wszystkie M3 E46 wyglądają jak przedlifty, bez względu na rok produkcji.
BMW Serii 3 E46 - najciekawsze wersje
BMW M3 GTR – Pierwsze M3 z V8 pod maską. Powstało tylko dlatego, że BMW nie potrafiło dogonić Porsche w wyścigach ALMS, więc uznało że rozwiązaniem tego problemu jest większy silnik. Powstało 10 sztuk, ale 7 zostało zniszczonych.
BMW M3 CSL – Najbardziej ekstremalna odmiana M3 E46. Miała więcej mocy, lżejsze nadwozie ozdobione charakterystycznym kaczym kuprem oraz asymetrycznym przednim zderzakiem z okrągłym dolotem powietrza.
BMW 330i ZHP – Oferowany tylko w Ameryce pakiet tworzący ekwiwalent produkowanego obecnie M340i. Zestaw ulepszeń, który podnosił moc, poprawiał prowadzenie i delikatnie zmieniał wygląd auta. Dostępny był w nadwoziu sedan oraz coupe.
BMW Serii 3 E9x (2004-2013)
Jeszcze kilka lat temu powszechna opinia była taka, że Seria 3 skończyła się na E46 i wszystko co potem już jest za duże, zbyt ospałe i zbyt nowoczesne dla prawdziwego entuzjasty. Dziś mówi się dokładnie to samo, ale za punkt zwrotny uważa się BMW Serii 3 generacji E9x.
A właśnie, dlaczego określam tę generację jako E9x? Zależnie od rodzaju nadwozia miała ona inny typoszereg. Więc E90 to sedan, E91 to Touring (kombi), E92 to coupe, a E93 to kabriolet. Ten ostatni był wyjątkowy, bo to pierwszy kabriolet na bazie Serii 3 z twardym dachem.
2004-2008
Seria 3 w odmianach sedan i kombi miała zupełnie inną stylistykę niż wersje coupe i kabriolet, więc stylistycznie też je nieco rozdzielimy – będzie łatwiej. Chociaż sam lifting tego modelu nie był specjalnie radykalny.
Sedan i kombi: egzemplarze z początku produkcji można rozpoznać po kilku detalach. Po pierwsze, górna krawędź nerek nie jest częścią zderzaka, a maski. Po drugie światła w zderzaku mają końcówki skierowane ku dołowi, a światło wstecznego z tyłu jest całkowicie białe i większe niż w egzemplarzach po liftingu.
Coupe i cabriolet: te wersje nadwoziowe przeszły lifting dopiero w roku 2010, nie 2008 jak reszta gamy. Egzemplarze przed liftingiem łatwo rozróżnić patrząc na dolny wlot powietrza w zderzaku przednim – jest on podzielony na trzy części. Z tyłu natomiast można zwrócić uwagę na większe światła wstecznego, które „podkreślają” cały reflektor.
2008-2013
Dopiero w tej generacji Serii 3 BMW zaczęło oficjalnie nazywać liftingi jako „LCI” czyli Life Cycle Impulse. Świetna PRowa nazwa na coś co stosują wszyscy. Zmiany wizualne omówimy sobie za chwilę, ale wspomnę jeszcze o małej zmianie w nazewnictwie, która BMW przeprowadziło przy okazji liftingu LCI. Od tego momentu Trójki z XDrive nie są już oznaczane symbolami „xd” lub xi” na końcu nazwy, a mają po prostu dopisane XDrive – czyli na przykład zamiast 330xd jest po prostu 330d XDrive.
Sedan i kombi: LCI wprowadziło niewielkie zmiany z przodu pojazdu – od 2008 roku grill jest jedną całością i nie zachodzi na maskę, a końcówki świateł przeciwmgielnych są wygięte ku górze, a nie ku dołowi, jak wcześniej. Lampy tylne stały się właściwie całkowicie czerwone z drobnym tylko oznaczeniem światła wstecznego – element obecny na klapie bażnika również stał się nieco niższy tworząc pewnego rodzaju „schodek” pomiędzy częściami lampy.
Coupe i cabriolet: W ramach liftingu całkowicie zmieniono kształt przednich lamp, które od 2010 roku mają białą brewkę w górnej części, a część z kierunkowskazem jest delikatnie „wcięta” w zderzak dodając agresji przodowi tego auta. Z tyłu, podobnie jak w odmianie sedan i kombi, zmniejszono światło wstecznego, które teraz jest niewielkim prostokątem i nie podkreśla całej lampy.
M3 E9x (2007-2013)
Tak, celowo napisałem E9x, a nie E92, bo M3 tej generacji występowało w trzech wersjach nadwoziowych. Był sedan (E90), coupe (E92) i kabriolet (E93), z czego ten pierwszy jest najrzadszy i według mnie najciekawszy.
Generalnie cała ta gama M3 jest dość ciekawa, bo to jedyne produkowane seryjnie M3 z V8 pod maską. Podobnie jak poprzednie odmiany, ten silnik również jest wysokoobrotowy i z pojemności 4 litrów wyciąga aż 420hp. Oczywiście dostępny był 6-biegowy manual, ale najważniejszy jest fakt, że BMW wywaliło z gamy zautomatyzowaną skrzynię SMG, a zamiast pojawiła się 7-biegowa dwusprzęgłówka, która nie dość, że była szybsza to również nie męczyła w codziennej eksploatacji.
BMW Serii 3 E9x - najciekawsze wersje
BMW M3 GTS – jedyna specjalna odmiana M3, która ma silnik większy niż ta zwykła. GTS ma silnik 4.4 V8, moc 450hp i kilka dodatków poprawiających aerodynamikę.
BMW M3 CRT – w dużym uproszczeniu, ta wersja to M3 GTS z nadwoziem sedan. By zachować pozory komfortu pozostawiono tylną kanapę, ale to wciąż bezkompromisowy samochód sportowy.
BMW 320Si – wyprodukowano 2000 sztuk tego modelu, który powstał specjalnie po to, by BMW mogło uczestniczyć w serii WTCC. Ta limitowana wersja ma najwięcej wspólnego z motorsportem ze wszystkich E9x.
BMW Serii 3 i 4 F3x (2011-2020)
W szóstej już generacji Serii 3 BMW w końcu poszło po rozum do głowy i postanowiło uporządkować gamę modelową. Co mam na myśli? Że zawsze gdy jakiś model miał wersję coupe to nosiła ona parzyste oznaczenie – czyli jeśli sedan/kombi to nieparzyste, a jeśli coupe/kabriolet to parzyste. Na przykład seria 5 i 6, te samochody były mechanicznie bardzo podobne, ale 5 to zawsze był sedan, a 6 to zawsze coupe/kabrio. Tymczasem seria 3 miała odmianę coupe oznaczoną także jako seria 3 co wywodziło się jeszcze z czasów E30 gdy w gamie był sedan dwu- i czterodrzwiowy. W 2011 roku Seria 3 coupe/cabrio została jednak zastąpiona rzez Serię 4. Od tego momentu więc będziemy pisać i o Serii 3 i 4 razem, bo pominięcie Czwórki przy pisaniu o Trójce jest bez sensu – podobnie z resztą, jak robienie specjalnego wpisu o dwóch generacjach Serii 4.
Warto jeszcze wspomnieć, że podobnie jak w przypadku poprzedniej generacji, tak i tutaj każde nadwozie ma swój typoszereg. F30 to Seria 3 sedan, F31 to kombi, F34 to odmiana GT, a F35 to oferowana w Chinach wersja z wydłużonym rozstawem osi. Z kolei w przypadku Serii 4 wyglądało to tak: F32 to coupe, F33 to kabriolet, a F36 to czterodrzwiowa odmiana GranCoupe.
Seria 3 2011-2015, Seria 4 (2013-2017)
Czwórkę wprowadzono do produkcji dwa lata później niż Trójkę, logicznym jest więc, że lifting (czy też LCI) przeszła dwa lata później. Ale jak rozróżnić egzemplarze przedliftowe?
Te dwa modele są do siebie bardzo podobne wizualnie i mają również bardzo podobne elementy stylistyczne. W egzemplarzach przed liftingiem przednie LEDy przypominają dwa niedomknięte okręgi, a tylne światła mają różnokolorowe klosze, które nieco przypominają to jak projektowało się ten element na początku lat oo’.
Nie będę wypowiadał się o zderzakach, bo model F3x miał mnóstwo pakietów stylistycznych i rozpisywanie tego zajęłoby nam tysiąc lat.
Seria 3 2015-2018, Seria 4 2017-2020
Największą wizualną zmianą przeprowadzoną podczas LCI w obu samochodach, czyli BMW Serii 3 i Serii 4 są reflektory. Poliftowe egzemplarze mają przednie LEDy, które obejmują dolną część reflektora i są półkolami, z których ten po wewnętrznej stronie „sięga” aż do grilla. Tylne lampy z kolei stały się całkowicie czerwone co spowodowało, że auto wygląda bardziej spójnie i nowocześnie. W tym przypadku to naprawdę była #dobrazmiana.
M3 i M4 F8x (2014-2020)
To jest pierwsza generacja M3 (i M4), która dostała zupełnie odrębny typoszereg niż „cywilne” odmiany. F80 oznaczało M3, F82 to M4 Coupe a F83 to M4 Kabriolet.
No, to skoro temat nazw mamy za sobą to możemy zająć się tym co zmieniło się pod maską w stosunku do poprzednika. Po E9x M3 z V8 BMW wróciło do korzeni i pod maską sportowej serii 3 znów wylądowała rzędowa szóstka – tym razem jednak z układem podwójnego doładowania. Na papierze wyglądało to dobrze, silnik był mocniejszy niż poprzednie V8, miał więcej momentu obrotowego, a sam samochód był sporo szybszy. Problem w tym, że recenzenci narzekali, że była to konstrukcja nieco niedopracowana – potężny moment obrotowy uderzający z nagła w środku zakrętu często mógł zakończyć się obróceniem w stronę przeciwną do kierunku jazdy.
Słyszałem też, że konstrukcja serii 3 była na tyle wiotka, że dział M powiedział, że nie chcą mieć z nią nic wspólnego i absolutnie nie miał zamiaru robić M3. Mimo to zostali zmuszeni więc zrobili, chociaż warto o tym pamiętać jeśli szukacie przedliftowego M3. Dopiero po liftingu M3 otrzymało taką samą konstrukcję przodu jak M4 i stało się bardziej sztywne.
BMW Serii 3 i 4 F3x/F8x - najciekawsze wersje
BMW M3 Pure – sprzedawana tylko w Australii edycja, która była tańsza niż normalne M3, nie miała żadnych opcji, ale za to miała wszystkie dodatki z pakietu Competition.
BMW M4 GTS – najbardziej ekstremalna edycja M4. Była mocniejsza, szybsza i bardziej efektywna aerodynamicznie. A mimo to, najbardziej wartym zapamiętania elementem jest dotrysk wody na intercooler.
BMW M4 CS – edycja dla entuzjastów. Nie jest tak ekstremalne jak GTS, ale ma wiele dodatków z tego modelu. Dodaktowo CS jest lżejszy niż normalne M4 między innymi przez usunięcie podłokietnika.
BMW Serii 3 i 4 G2x (2018-)
Poprzednia generacja Serii 3 i Serii 4 była do siebie na tyle podobna, że spokojnie można je uznać za jedno i to samo auto. Nie wiem co kierowało BMW kiedy zrobili E92 zupełnie różne od E90 mimo, że oba to Seria 3, a potem zrobili bliźniaczo podobne do siebie Serie 3 i 4, ale w obecnej generacji postanowiono ten błąd naprawić. I bardzo dobrze!
Zajmijmy się jeszcze kwestią nazewnictwa. G20 odnosi się do Serii 3 sedan, G21 to Seria 3 Touring, G28 to wydłużona Seria 3 na rynek chiński, a G28 BEV to elektryczna seria 3 również na ten sam rynek. G22 z kolei to Seria 4 Coupe, G23 to Seria 4 Cabrio, G26 to Seria 4 GranCoupe, a G26 BEV to elektryczne i4.
Seria 3 2018-2022
Seria 4 2020-2024
Przedliftowe egzemplarze Serii 3 mają bardzo charakterystyczne reflektory z wcięciem pośrodku – można nawet powiedzieć, że kształtem przypominają późne E46 sedan. Boczne wloty powietrza w przednim zderzaku również są większe, tak samo jak element wokół tylnych elementów odblaskowych w zderzaku tylnym.
Pierwsza seria Czwórki charakteryzuje się światłami LEDowymi w przednich reflektorach o kształcie niedokończonych sześciokątów oraz światłami tylnymi w kolorach flagi Polski – biały na górze, czerwony na dole.
Seria 3 2022-
Seria 4 2024-
Serię 3 po LCI łatwo rozpoznać po reflektorach, które mają prostszy kształt, ale za to głębiej wcinają się w błotnik. W wersjach bez M-Pakietu można także zauważyć skromniejsze zastosowanie czarnych elementów na zderzakach przednich oraz tylnych.
LCI to duża zmiana w przypadku Serii 4, bo zmieniono całkowicie wygląd reflektorów przednich. Zamiast sześciokątów są podwójne kły, lub jak mówią niektórzy „oczy węża”. Wolę określenie kły, bóbr z oczami węża brzmi dziwnie… Dodatkowo zmieniono także wygląd świateł tylnych, które mają bardziej skomplikowany wzór i są całkowicie czerwone.
M3 i M4 G8x (2020-)
Zacznijmy od kwestii nazewnictwa. G80 to M3 sedan, G81 to M3 Touring, G82 to M4 Coupe, a G83 to M4 Cabriolet. Tak, po 20 latach czekania otrzymaliśmy oficjalne M3 Touring, które z resztą sprzedaje się szalenie dobrze – i to pomimo braku obecności na rynku USA.
Co jednak najciekawsze to fakt, pomimo zupełnie innego frontu pomiędzy normalnymi wersjami Serii 3 i Serii 4 to w odmianach M mają już front identyczny, oparty na stylistyce modelu coupe.
Silnikowo jest podobnie co w generacji poprzedniej, 3 litry, 6 cylindrów i 2 turbo. Różnica jest w tym, że tym razem ten zestaw generuje więcej mocy i po raz pierwszy w M3 może ona być przenoszona na wszystkie 4 koła. Oczywiście można także zamówić wersję RWD z manualem jeśli ktoś jest wyjątkowo upartym entuzjastą motoryzacji.
Trzeba też powiedzieć, że jeśli poprzednie M3 i M4 były taką wprawką działu M do silników z turbodoładowanych, to to już jest pełny produkt. Silnik jest bardziej responsywny i ma mniejszą turbodziurę dzięki czemu nowe M3 i M4 jest bardziej kontrolowalne podczas szybkiej jazdy.
BMW Serii 3 i 4 G2x/G8x - najciekawsze wersje
BMW i3 – w Europie czy USA dostępna jest elektryczna Seria 4 sprzedawana pod nazwą i4. W Chinach z kolei ze względu na preferowane przez Chińczyków nadwozie sedan oferowane jest elektryczne i3, zwykle z długim rozstawem osi.
BMW 3.0 CSL – Nawiązanie do klasycznego 3.0 CSL – tym razem jednak jest to przebudowane M4, a nie maszyna zbudowana specjalnie z myślą o wygrywaniu wyścigów. Powstało 50 sztuk, wszystkie wyprzedane na pniu. I to pomimo kontrowersyjnego wyglądu.
BMW M3 CS Touring – torowa wersja bardzo szybkiego kombi? A pewnie, dokładnie tego potrzebują entuzjaści. Co prawda dzieciaki mogą nie być zadowolone z twardego zawieszenia, ale przy pełnym gazie i tak nie wezmą oddechu.
Czy Seria 3 to nadal wzór?
Trudne pytanie. Ten samochód jest w bardzo trudnym segmencie aut, które muszą robić wszystko: dobrze się prowadzić, należycie wyglądać, być ekonomiczne i rozpieszczać wnętrzem.
Ale mimo to, zawsze gdy pojawia się nowe Audi A4, Mercedes C-klasa lub inne podobne auto zawsze zestawia się je z Trójką BMW. Wiadomo czego po tym aucie oczekiwać i nawet jeśli konkurent okaże się lepszy w jakiejś kategorii to BMW Serii 3 i tak często będzie najlepszym wyborem bo wygra w dwóch innych. Szczególnie widać to po właściwościach jezdnych, gdzie BMW od lat wygrywa z resztą niemieckiej trójki, a konkurenci z innych krajów (Tesla Model 3, Lexus IS…) mogą się co najwyżej zbliżyć.
A co czeka BMW Serii 3 i 4 w przyszłości? Niewiadomo. Na pewno większy nacisk zostanie położony na wersje elektryczne i hybrydowe, ale jest jeden element, którego BMW nie może pod żadnym pozorem zepsuć bez względu na rodzaj napędu. I jest nim „Frajda z Jazdy”.
