Cars moving on the road in city in late evening. View to the traffic with trafficlights and transport

Dlaczego Juliusz Cezar jest taki istotny dla kierowców?

Jak myślicie, kiedy powstały przepisy drogowe? odpowiedź jest o wiele bardziej zaskakująca niż sądzicie.

Myśląc o przepisach drogowych można odnieść wrażenie, że pojawiły się one wraz z pierwszymi samochodami na drodze. Otóż nic bardziej mylnego! Co ma miecz do ruchu lewostronnego? Jakie kary można było ponieść w starożytności za niewłaściwe parkowanie? Dlaczego Juliusz Cezar jest aż tak ważny? Zainteresowałem was wystarczająco? To czytajcie dalej, bo to dopiero początek.

Myślicie, że ta mapa znalazła sie tu przypadkiem? Otóż nie tym razem. Źródło: wikipedia.org/

Już 750 lat przed naszą erą w Asyrii możemy doszukiwać się początku przepisów drogowych. Przepisy te nigdy nie zostały spisane, pomimo ich istotności. Wtedy właśnie pojawił się ruch lewostronny, miał on na celu zapewnienie bezpieczeństwa ludziom poruszających się po drodze. Czemu akurat lewostronny, który obowiązuje w mniejszości państw na świecie? Ludzie, którzy się przemieszczali drogami często mieli przy sobie miecz. Dzierżony był pod prawą ręką, więc w przypadku ataku było łatwiej się obronić. W tym samym okresie i rejonie pojawiły się pierwsze drogowskazy, które miały za zadanie kierować do studni. Jak to się ma do obecnie nam znanych przepisów? Dało to pewne podwaliny do tworzenia zasad i norm panujących na drogach, po których jeździcie swoimi ukochanymi maszynami.

Niech ta władcza twarz was nie zmyli. Źródło: thefamouspeople.com/

W tym samym okresie w Niniwie, ówczesny władca Sennancherib ustanowił kolejny z przepisów znanych do dziś. Zakazał on parkowania rydwanów przy arterii. Tylko był jeden problem, w dzisiejszych czasach za zaparkowanie na zakazie dostaniecie co najwyżej mandat karny wraz z punktami, ewentualnie odholują wam samochód. W Niniwie natomiast właściciel rydwanu, który złamał zakaz parkowania, miał ścinaną głowę, a ta była nabijana na pal przed jego domem. Musicie przyznać, że był to bardzo surowy wymiar kary. Jednak nasza policja nie taka straszna jak ją malują, co nie? 

Azja nie słynie tylko z mniej lub bardziej bajeranckich fur. Źródło: geografia24.pl

Kolejne źródło przepisów znajdziemy w Japonii, gdzie drogę podzielono na pasy ruchu. Był nakaz poruszania się lewą stroną, lecz powód był zgoła inny niż w przypadku Asyrii. Tam już nie chodziło obronę, lecz o ciężkie, długie japońskie miecze, które były w stanie zahaczyć o osoby idące drugą stroną, a noszono je po lewej stronie pasa. 

Chiny były kolejnym krajem, który wprowadził pasy ruchu. Te przepisy już zostały spisane w Księdze Rytualnej. Nakazywały one kobietom poruszać się lewą stroną, mężczyznom prawą stroną, zaś pojazdom kołowym środkiem. Zaczyna brzmieć znajomo, nie?

O dziwo nie jest to powtórka historii z liceum. Źródło: imperiumromanum.pl

Kolejne zapiski przepisów drogowych pojawiły się równie wcześnie, gdyż już Juliusz Cezar zabraniał poruszania się pojazdom kołowym między godziną 6:00 a 16:00. W Pompejach również zakazał parkowania rydwanów wzdłuż drogi, lecz wprowadzono wtedy również odstępstwa od zakazu dla urzędników, kapłanów czy wysoko postawionych obywateli. Również tym samym na swoich terenach wprowadził w pewnych miejscach drogi jednokierunkowe, aby upłynnić ruch w mieście i zapobiec wcześniej często występującym kolizjom pieszych z powozami konnymi.

To ostatnia postać historyczna w tym wpisie, obiecuję. Źródło: ciekawostkihistoryczne.pl

Również znany z lekcji historii Napoleon Bonaparte tworzył przepisy ruchu drogowego we Francji oraz krajach mu podległych. Każdy obywatel miał obowiązek poruszać się prawą stroną drogi niezależnie od statusu społecznego. Lecz nie tylko on tworzył przepisy w krainie żabich udek, bo ponad 200 lat wcześniej papież Franciszek I zakazał szybkiej jazdy, zawracania na drodze oraz wyprzedzania innych użytkowników drogi. Później zakazano wypasania bydła na drodze, ponieważ zwierzęta były zbyt płochliwe, przez co mogły spowodować wypadek.

Ten powóz jest o wiele istotniejszy dla współczesnej motoryzacji niż sądzicie. Źródło: National Archives and Records Administration nr 286056.

W XVIII wieku ruch lewostronny stracił swoją dominację, gdyż zaczęto masowo na całym świecie wprowadzać ruch prawostronny. Nie wszędzie miał te same podłoże, gdyż chodziło nie tylko o obronę (wtedy tarcza noszona była w lewej ręce, więc ułatwiała obronę z lewej strony), lecz również duży wpływ na to miał rozwój motoryzacji w Stanach Zjednoczonych. Spowodowane to było konstrukcją wozu typu Conestoga, którego konstrukcja sprawiała, że większą widoczność miał kierowca jadąc prawą stroną drogi. Z wyjątkiem Wielkiej Brytanii, Australii,  Japonii oraz kilku innych państw na świecie system ten jest dominujący na całym globie. Co ciekawe Stany zjednoczone jednak wbrew powszechnym plotkom nie były pierwszym państwem, które wprowadziły ruch prawostronny, gdyż pierwsza zrobiła to Dania.

Na francuskie samochody możemy narzekać, lecz pewne rzeczy należy im przyznać. Źródło: motofilm.pl

W momencie, gdy pojawiło się więcej dorożek i koni na drogach pojawił się chaos. Z późniejszym czasem pojawiły się pierwsze automobile, więc kodyfikacja przepisów drogowych była już konieczna. Francuzi po raz pierwszy wydali dokument, który można nazwać kodeksem drogowym. Wydano go w 1905 roku. Od 1906 roku we Francji był obowiązek posiadania prawa jazdy. W 1909 roku Francuzi nakazali posiadanie oświetlenia  oraz tablic rejestracyjnych w samochodach. Wprowadzono wtedy również znaki drogowe, takie jak znak STOP czy ustąp pierwszeństwa. Przyjęły się tak dobrze, że możemy spotkać je na całym świecie. Przez ich unikalny kształt możemy je rozpoznać niezależnie od języka, jakim jest napisany na nich tekst.

Źródło: Dz.U. 1922 nr 65 poz. 587

W Polsce przepisy ruchu drogowego pojawiły się dopiero w 1922 roku. Cała ta historia, którą wam przedstawiłem wcześniej pozwoliła ukształtować się przepisom znanym nam do dziś. I mowa o przepisach na całym świecie. Jakby ktoś był ciekawy temat dokładniej opisałem w mojej pracy licencjackiej, więc mogę się podzielić jakby ktoś był zainteresowany.

Zdjęcie główne pochodzi z: moje-auto.pl

Leave a Comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Udostępnij ten wpis:

czytaj inne wpisy:

Najlepsze motoryzacyjne technologie, które zostały porzucone.

Motoryzacja obfitowała w wiele rewolucyjnych idei – takich, które miały zmienić oblicze samochodów. Zwykle jednak kończyło się zupełnie inaczej. Jest trochę tragedii w chwili gdy technologia robiąca szum swoim przybyciem na scenę trafia do skansenu porzuconych idei. To trochę jak z tym uzdolnionym dzieckiem w szkole – to przykry widok, gdy ktoś ambitny, mający na

Czytaj więcej »

RinSpeed, czyli festiwal… dziwnych idei.

Kojarzycie markę RinSpeed? Nie? No to dzisiaj ją poznacie. Zastanawiacie się co by było gdyby wszystkie Wasze, nawet te najbardziej szalone, pomysły wcielić w życie? Nie? No cóż – już nie musicie: RinSpeed zrobił to dla Was. Zdaję sobię sprawę, że wielu z Was może tej firmy nie kojarzyć, ale zupełnie mnie to nie dziwi,

Czytaj więcej »

Tak zwany “biforek” czyli historia Subaru Legacy

“Biforek” to taki melanż przed właściwym melanżem – w odróżnieniu od afterka, który jest melanżem po melanżu. A dlaczego o tym mówię? Cóż – jeśli interesujecie się japońską motoryzacją to z pewnością spotkaliście się z marką Subaru. Chociaż – z tą marką pewnie spotkaliście się nie tylko jeśli interesujecie się japońską motoryzacją. Możecie ją też

Czytaj więcej »

Czym właściwie jest muscle car? I czy musi mieć V8 i RWD?

Odpowiedź powinna brzmieć “tak, musi”. Ale właściwie… to dlaczego? Muscle Cary to samochody mięśniaki, czyli groźne bestie, które straszą rykiem silników, onieśmielają ilością mocy i paraliżują agresywnym wyglądem z napiętymi kształtami. I co do tego nie ma wątpliwości. Ja jednak mam wątpliwości co do definicji tego rodzaju samochodu. Spójrzmy na przykład, co pisze na ten

Czytaj więcej »

Czarna magia tuningu czyli styl Donk

Duże felgi potrafią zepsuć wygląd samochodu. Ale nie w tym przypadku. Na pewno natknęliście się w internecie na zdjęcie auta na przerośniętych felgach. Na przykład nowego Camaro na obręczach tak wielkich, że prześwit wygląda raczej jak z terenówki, a nie jak auta sportowego. Na przykład coś takiego: zdjęcie: @Carscoopscom na Facebook’u To nie jest Donk.

Czytaj więcej »

Wyjaśnijmy sobie jedno: auta elektryczne mają zalety.

I nie, wcale nie chodzi o to, że dostałem kupę siana od Elona Muska. Głównie dlatego, że nie dostałem. Znaczy, jeśli miałbym dostać to z miłą chęcią podam numer konta. Ale póki nie dostałem (albo jesteście w stanie uwierzyć, że nie dostałem) żadnych pieniędzy by promować EV’ki to możecie być pewni, że moja opinia jest

Czytaj więcej »