ivolucja.pl

Porozmawiajmy chwilę o silniku diesla

Silnik diesla zupełnie nie kojarzy się ze sportem. I nie ma się co dziwić, chociaż są tacy, którzy próbowali to zmienić.

Co kojarzy nam się z silnikami wysokoprężnymi? Niskie spalanie, wytrzymałość, okazjonalny czarny dym z rury wydechowej i afera Dieselgate. To, z czym się diesel raczej nie kojarzy, to wyśmienite osiągi i sportowy charakter. Owszem, było kilka sukcesów Audi czy Peugeota z dieslem w LeMans, ale w dalszym ciągu gdy myśli się o aucie dla entuzjasty prowadzenia, raczej nie myśli się o dieslu. Nie żeby było o czym myśleć – wybór prawdziwych aut sportowych z dieslem pod maską jest mocno ograniczony. I żyłem w takim przeświadczeniu, że diesel to tylko do traktorów i nic mnie już nie zaskoczy, a tu zonk. Bo w odmętach internetu znalazłem coś takiego:

Trident Iceni miał przyspieszać do setki w czasie poniżej 4 sekund.

To, co widzicie na zdjęciu to Trident Iceni i założę się o komplet starych felg z mojego samochodu, że w życiu o nim nie słyszeliście. A dlaczego o nim piszę? Bo oprócz bycia przykładem typowego motoryzacyjnego Vaporware’u, to ma on jedno ciekawe rozwiązanie – silnik diesla pod maską. I nie chodzi o jakiś mały silnik typu 3.0 R6 z BMW, co to, to nie. Pod maską Iceni znajduje się 6.6-litrowe V8 wprost z pick-upów General Motors, które rzekomo generowało 670hp i 1422Nm(!). Wydaje Wam się, że te liczby są kompletnie absurdalne? To patrzcie na to: Trident obiecywał, że Grand Tourer Iceni osiągnie spalanie na poziomie około 4-5 litrów na 100km i zasięg na poziomie 3200 kilometrów(!!). Spróbujcie zrobić taki wynik Continentalem GT, powodzenia życzę. 

Jak się spodziewacie, Trident Iceni nie odniósł sukcesu. Albo lepiej – Trident Iceni nie wszedł do produkcji. Po pierwsze dlatego, że afera Dieselgate kompletnie pogrzebała los diesli, a po drugie dlatego, że jak już wspominałem – silniki wysokoprężne nie kojarzą się z autami sportowymi. Ale żeby to zrozumieć, musimy najpierw ogarnąć, jak właściwie działa silnik wysokoprężny.

Silnik diesla, a silnik benzynowy - różnice.

Opiszę zasadę działania silnika diesla porównując go do benzyniaka, bo tak będzie łatwiej to zrozumieć. Co do zasady, zarówno silniki diesla jak i benzynowe mają bardzo podobną budowę i sposób działania – oba są czterosuwowymi silnikami spalania wewnętrznego. I właśnie o to spalanie jest cała afera, bo wprowadza ono sporo delikatnych zmian wpływających na zachowanie całej jednostki napędowej./

Świeca zapłonowa
Świeca żarowa

Silnik benzynowy jest również nazywany silnikiem o zapłonie iskrowym, gdyż do zapalenia mieszanki paliwowo-powietrznej potrzebna jest iskra pochodząca ze świecy zapłonowej. Silnik Diesla jest z kolei nazywany silnikiem o zapłonie samoczynnym, bo mieszanka paliwowo-powietrzna zapala się właściwie z samego ciśnienia w komorze spalania. Znaczy – tak, diesel ma swój odpowiednik świec zapłonowych, czyli świece żarowe, ale ich rola sprowadza się tylko i wyłącznie do pomocy w odpaleniu silnika i delikatnym podgrzaniu mieszanki, gdy jest zimno.

I tutaj można byłoby zakończyć opisywanie różnic pomiędzy silnikami benzynowymi i wysokoprężnymi gdyby nie to, że sama zmiana zapłonu powoduje duże konsekwencje w budowie, co jest istotne w kontekście tego wpisu.

Ciekawostka: Silniki Skyactiv-X Mazdy to benzyniaki o stopniu sprężania 16:1, które przełączają się między spalaniem iskrowym, a samoczynnym.