BMW ale Ty mi zaimponiłeś w tej chwili – ostatnia prosta #14

Jak zrobić zamieszanie? Może elektrycznym pick-upem z 3 rzędami siedzeń? A co powiecie na… ładne BMW?

Na Ostatniej Prostej zdarzało mi się pisać o nowych BMW. Na przykład TU zarzucałem, że są brzydkie. A TUTAJ pisałem, że tylko modyfikacje są w stanie uratować ich wygląd. Ale co z tego, skoro BMW wraca do korzeni i znów prezentuje auta zaprojektowane w starym, dobrym stylu. Ale zanim BMW:

KG czyli… Kilogram?

Trzy generacje Ssangyonga KG, na czele najnowszy model, widoczny w pełnej okazałości, za nim poprzednia generacja widoczna w połowie, jeszcze dalej najstarsza generacja, również widoczna w połowie

Wszyscy wiemy, co znaczy KG. KG to można kupić ziemniaków albo kapusty. Albo samochodu. 
Wait, what?
Ano właśnie – Ssangyong zmienia nazwę na KG Mobility. Ma to związek z problemami wizerunkowymi koreańskiej marki. Nie dziwi mnie to, gdyż Ssangyong przez długie lata miał problemy z awaryjnością, jakością wykonania, dostępnością części, czy czymkolwiek, co Wam przyjdzie do głowy. I nie pomogła nawet krótka obecność rynkowa wielkiej limuzyny – Chairmana. SSangyong nie odniósł sukcesu. Ciekawe, czy zmiana nazwy im pomoże.

🎵Afeela good🎵

Szara Sony-Honda Afeela na szarym tle
To auto jest tak generyczne, że nie wiem nawet co o nim napisać.

Honda postanowiła połączyć siły z Sony (tak, tym Sony), by założyć nową markę samochodową o nazwie, nie zgadniecie – Afeela. Skąd nazwa? Cóż, Sony Honda Mobility nie brzmi już tak dobrze, nie? 
Afeela ma produkować auta elektryczne, które mają być wyposażone w najnowsze technologie i tak dalej, i tak dalej. Cóż, ciekawe, co z tego wyniknie.

Passat nie żyje, niech żyje ID.7

Volkswagen ID 7 pomalowany w barwy żółto-czerwono-fioletowo-niebieskie, na których znajduje się pikselowy czarny wzór przypominający kod QR, na tle górzystego, pustynnego terenu
ID.7 jest dziwnie wysoki jak na sedana.

Chcecie Passata w sedanie? Zajrzyjcie na Otomoto, nowego nie jesteście w stanie już kupić. Sorry ryjki. Na szczęście już za momencik będziecie mogli kupić innego sedana VW. I nie chodzi mi tu o Jette ani nawet o Polo sedan (ktokolwiek o nim pamięta?). Chodzi o ID.7, czyli sedana opartego o technologię z modeli ID.3, ID.4 i ID.5. A co z Passatem? Będzie tylko w kombi. Ponownie, sorry ryjki.

RAM pam pam - powtórzcie 1500 razy

Koncepcyjny front RAM 1500 z podświetlonym logo oraz reflektorami ukierunkowanymi do środka, których kształt przypomina butelkę
jakbym zobaczył taki ryj w lusterku wstecznym to bym zjechał mu z drogi i ze strachu już nigdy nie wsiadł za kółko.

Ostatnio na samochodowym rynku da się zauważyć wielki wysyp elektrycznych pick-upów. Mamy Forda F-150 Lightining, GMC Hummera, Chevroleta Silverado EV, a teraz do tego grona dołącza RAM 1500 Revolution BEV. Czym wyróżnia się elektryczny RAM? Ma konstrukcję ramową, trzy rzędy siedzeń i podświetlane logo RAM na felgach… Czekaj, ale jak 3 rzędy siedzeń w pick-upie? Cóż – tylne siedzenia będą malutkie, takie bonusowe. Szczerze mówiąc, takie rozwiązanie może być sensowne. Mimo, że uważam, że pick-upy są prawie tak samo bez sensu jak SUVy.

Incepcja to dobry film. Ale samochód jest jeszcze lepszy.

Render szarego Peugeota Inception na szarym tle
Te felgi to jest sztos przez duże SZTOS.

Peugeot ma rękę do konceptów. Oxia, Quasar, Onyx czy e-Legend to tylko część z nich. Teraz dołącza do nich Inception Concept, który swoim designem sprawił, że wybuchł mi mózg. Jest absolutnie piękny i idealnie rozwija język stylistyczny nowych Peugeotów. Nawet wielki znaczek Peugeota nie razi w oczy. Może dlatego, że jest czarny i umieszczony na czarnym tle?

Dobra, dobra, ale co z tym BMW?

Render frontu BMW I-Vision DEE, kolory na samochodzie przechodzą wzdłuż linii nadwozia od ciemnego fioletowego do bladego żółtego, liniami zaznaczone kształty nadwozia
Jaki chcesz kolor swojego BMW? -Tak.

Jak już pisałem, BMW ma ostatnio fazę na… kontrowersyjne samochody. Na szczęście BMW i-Vision Dee, który przewiduje wygląd nowego BMW Neue Klasse, wygląda wręcz wybitnie dobrze. I jasny gwint, jeśli tak będą wyglądać nowe BMW, to chyba zaciągnę kredyt na 50 lat żeby takie kupić. Przecież to jest śliczne. I najważniejsze jest to, że BMW pozbyło się wielkiego ekranu ze środka kokpitu – zamiast tego jest wyświetlacz HUD na przedniej szybie. Z innych dziwnych rzeczy – Dee może zmieniać kolory swojej karoserii. I to nie tak, jak robią to lakiery “kameleon”, tylko autentycznie zmienia kolor nadwozia. Na dowolny. Sztos! Znaczy, gdy taki lakier się zarysuje, to pewnie musiałbym wziąć na jego korektę drugi kredyt, ale sam pomysł jest genialny.

W tygodniu to tyle. I szczerze? Mimo kilku ciekawych aut, BMW Dee nadal rozwala mi banię i jest aktualnie moim zdecydowanym faworytem, jeśli chodzi o koncepty.

Leave a Comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Udostępnij ten wpis:

Share on facebook
Share on twitter
Share on pinterest
Share on email

czytaj inne wpisy:

Miniaturka zawierająca tył czarnego Audi Q7 V12 TDI z dopiskiem "Bez sensu"

Czy to ciężarówka? Nie, to Audi Q7 V12 TDi! – Hangar Marzeń #9

Niemcy znają odpowiedzi na dużo pytań, których nikt nie zadał. Jedno z tych pytań brzmi: Jak zrobić diesla tak, żeby palił chore ilości paliwa? Ci, którzy czytają mojego bloga wiedzą, że nie uważam żadnego silnika za gorszy czy lepszy. Znaczy, dobra, inaczej. Nie uważam żadnego rodzaju silnika za gorszy czy lepszy. Co oznacza tyle, że

Czytaj więcej »
Dwie biało-czarne Toyoty AE86, jedna oznaczona "EV", nad którą znajduje się zielony napis "prąd?" oraz oznaczona H2 a pod nią niebieski napis "wodór:

Targi Motoryzacyjne w Tokio – Ostatnia Prosta Edycja Specjalna

W dniach 13-15.01.2023 odbyły się Targi Motoryzacyjne w Tokio. Przyjrzyjmy się więc najciekawszym wystawionym samochodom. Targi Motoryzacyjne w Tokio brzmią nieco jak Targi SEMA z tą różnicą, że są takie bardziej japońskie i jaskrawe. Tylko, że to nie do końca prawda. Tak, znajdują się tam samochody modyfikowane, ale targi w Tokio to głównie targi samochodów

Czytaj więcej »
Toyota Pixis Joy, na zdjęciu znajdują się wymiary: 2000mm wysokości, 1480mm szerokości, 3400mm długości oraz podpis, że silnik ma 660 mililitrów pojemności oraz 64 konie mechaniczne

Czym są Kei-Cary?

Kei-Car to najlepszy rodzaj samochodu – change my mind. “Kei-Car” można rozumieć na dwa sposoby. Albo inaczej – kei-car można czytać na dwa sposoby. Po pierwsze są japońskie Kei-Cars, o których będzie ten wpis, a po drugie są amerykańskie K-Cars, takie jak wybitnie nieudany Cadillac Cimarron. Wiem, że nazwa Kei-Car może Wam nic nie mówić. I

Czytaj więcej »
Miniaturka podzielona na dwie sekcje, górną i dolną. Górna przedstawia żółte Lamborghini Urus, na zdjęciu napis "Masz, baw się dobrze!", na dolnym zdjęciu dwudrzwiowe, czarne Suzuki Jimny. Oba zdjęcia są połączone strzałką prowadzącą od góry do dołu.

Drzwi za drzwi – Ostatnia Prosta #15

“Oko za oko, drzwi za drzwi”, czyli tak zwane “Prawo Talionu” idealnie sprawdzi się, by skrócić wydarzenia występujące w tym odcinku Ostatniej Prostej. W ogóle z przysłowiem “Oko za oko, ząb za ząb” jest całkiem zabawnie, bo z tego co udało mi się wyczytać, pochodzi ono i z Biblii, i z Kodeksu Hammurabiego, i bardzo

Czytaj więcej »
Miniaturka podzielona na dwie sekcje, lewą i prawą. Lewa zawiera połówkę Nissana Skyline z 1957 roku oraz ówczesne logo marki, prawa sekcja zawiera Nissana Skyline z 2022 roku oraz współczesne logo marki. Przez oba zdjęcia przechodzi napis "Skyline"

GT-R to tylko okruszek – Historia Nissana Skyline

Wszyscy zachwycają się Nissanami Skyline’ami z dopiskiem GT-R. A to tylko malutka część historii. Nissan Skyline to seria modeli, którą tak bardzo kojarzymy ze znaczkiem GT-R, że gdy zapiszemy bądź zobaczymy gdzieś napisaną samą tylko nazwę “Skyline”, to nagle jest jakoś tak… łyso? Czegoś jakby brakuje? Coś nie gra w każdym razie. Niezależnie od tego

Czytaj więcej »
Miniaturka przedstawiająca czarnego Citroena C6, na tablicy rejestracyjnej napis "Ivolucja", nad samochodem napis "Tanio już było?", w tle cerkiew.

ALEŻ SIĘ MYLIŁEM! Więc pomylę się jeszcze raz!

Ceny samochodów ostatnio szaleją. I nie mówię tu tylko o nowych samochodach prosto z salonu – używane mają ten sam “problem”. W zeszłym roku pokusiłem się i zrobiłem listę samochodów, które nie zdrożeją w przeciągu 365 dni. Możecie ją przeczytać TUTAJ. W tym roku niczego się nie nauczyłem, więc dorzucę jeszcze kilka aut! A co!

Czytaj więcej »