Myśleliście, że ciekawe reklamy samochodów mogą być tylko śmiesznymi filmikami? Byliście w błędzie.
Na blogu już kiedyś, za starej Pierwy, pojawiła się lista najlepszych reklam samochodów. Możecie kliknąć TUTAJ, by do niej przejść i zobaczyć jakie perełki się na niej pojawiły (Ford Ka FTW i WTF). Dziś jednak skupimy się na reklamach “statycznych” czyli takich, które są tylko jednym obrazkiem. Mimo pozornej skromności tego rodzaju reklam, PRowcy mieli się czym popisać. Zresztą, zobaczcie sami:
Daihatsu Hijet
Sam początek listy, a już zaliczamy potężne uderzenie. Co zaskakujące, to potężne uderzenie nie dość, że jest wymierzone w Lamborghini, to jeszcze tym kto je zadaje jest malutki keivan – Daihatsu Hijet. Uderzenie nie dość, że potężne, to jeszcze celne. Lamborghini zmieści tylko jedną pasażerkę, gdy Hijet zmieści ich 5. Ktoś pewnie zaraz zakrzyknie, że Hijet nie ma podejścia do Lambo pod względem technicznym i nie będzie miał racji. Hijet to właściwie auto sportowe – ma silnik centralnie, napęd na oś tylną i bardzo niską masę. To, że silnik jest malutki i prawie nie ma mocy pomińmy, bo bądźmy szczerzy – moc nie jest ważna w snuciu się po mieście.
Volvo 740 Turbo
Tutaj są aż trzy obrazki – i nie jest to przypadek. Volvo 740 Turbo ma całą serię podobnych reklam. Każda z nich uderza w inną markę supersamochodów. Tak samo jak w przypadku Hijeta, i tym razem PRowcy nie mijają się z prawdą. Swojego czasu Volvo 740 Turbo było naprawdę szybkie, a silnie odczuwalna turbodziura tylko potęgowała uczucie kopa w plecy.
Citroën 2CV
